Przejdź do treści

Przemiana


Stoję sam wśród kręgu myśli ,szary dzień ozdabia tłem
Pustkę trwonię, kaci przyszli ,dobrzy są? więc kto jest złem?
Zagubiony ,sam wśród owiec,słucham,milczą,wiodę prym
wszystkie z nich ogarnia szał, palą się i palą Rzym
Cień zwątpienia, lampion prawdy, ocierając swoje łzy
czuję dotyk blaskiem światłym,ona -wampir wtapia kły
uwiedziony pocałunkiem staję się tu jednym z tych
ja buduję w skale prawdy, Rzym tak wielki w ręku złych

Stoję sam, wilk, ja przetrwałem z wzgórza widzę lepszy świat
Nocny cień ,płonące gwiazdy ,widzę Ją ,daje mi znak
Idę w ciemność,idę tam, piękna czerń oplata mgłę
pocałunek, miłość miażdży, wkłada dłoń po serce me
Czuję ją znów czuję to,nieśmiertelność karmi, trwa
Zapach,smak, jej oczu pełnię, widzę brnie wprost do gwiazd

puszczam to co świat mi dał, lecę z nią w nieznany świat
gdzie każdy z nas ma to co chciał, gdzie nie ma zła
tam uczuć gra, tam pierwsze skrzypce gramy my.
Na harfie wiatr, nam w duszach gra miłosny rytm
od dzisiaj my te serca dwa,przemiana - Ja to Ty
Ty będziesz mną przez wieczny czas, Ja Tobą, wróżą sny...
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie