Przejdź do treści

w pośpiechu

O życiu
mijają dni - ubywa lat sypią się plany z rozwartych dłoni poranny marsz cynicznych wnętrz szlifuje bruki po resztki marzeń z maskami na twarzy gramy wciąż role chociaż teatry zabite dechami wszechświat się kurczy księżyc odsłania drugie oblicze skrywane nocami w nas się rozrasta całkiem niewinnie szorstka obojętność ludzkich korzeni
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
3 4 i 5 strofa bardzo ładne:)podoba mi się:) pozdr.
Oskar Wizard 12 lat temu
Życie jest teatrem największym. Gramy w nim role swojego życia...
Chociaż czasem ten teatr bardziej cyrk przypomina...

;))))))
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie