Przejdź do treści

Ucieczka z tragedii

O życiu
Uciekłam do ciebie z własnej tragedii a zbiec nie było łatwo strażnicy depczą mi po piętach znów czuję zapach klatki niedługo słońce zacznie krwawić jak ukrzyżowany bóg zanim jutro zmartwychwstanie ja wrócę do swojego Guantanamo ale teraz czołgam się ostatkiem sił na wysokość drugiego piętra żeby próbować z tobą jak smakuje wolność i przestrzeń
106 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Druga strofka zdecydowanie bardziej do mnie przemawia jako wiersz :) Ale najbardziej podobają mi się ostatnie wersy.
edlech 15 lat temu
po pierwszym czytaniu ,bez tak zwanej analizy jestem pod wrażeniem...
copelza 15 lat temu
nałogi są straszne. z zapiętymi kajdankami kiepsko szuka się wolności.
B
Bucik 15 lat temu
Końcówka ehh... przekoloryzowana
"wolność i przestrzeń" nie wiem czemu ale mam obsesje na punkcie 'zwieńczenia' utworu, musi być zawierać w sobie głęboką, ukrytą treść, no chociaż po części. Tutaj jest tylko przedawnienie 'prostoty', która w tak dobitnie domyślny sposób koloryzuje całość...
Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ;]
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie