Przejdź do treści

o parze nad filiżanką

a kiedy już zagotuje się woda wlewam ją do trzech czwartych szklanki sypię powoli poskręcane liście aż zniknie dno filiżanki płynnym ruchem przelewam wodę kładę na wierzch spodek zostawiam tak i szukam ciebie w czterech rogach świata napijesz się herbaty na mój dźwięk zamykasz usta otwierasz oczy chcesz coś powiedzieć lecz ja już wychodzę przez wąską szczelinę rozlewam napar swoją część z blatu siorpiąc słyszę jak ziewasz stając w progu roześmiana odwracam głowę lecz ciebie wciąż nie ma
63 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
... pies mi zdechł i na spacer z nim wychodzę..phi
i jajco
ryty 12 lat temu
... rozumiem :)... - i co?
gizela1 12 lat temu
no coś ty w dópie go mam phii..niech sika..na chodnik
ryty 12 lat temu
a... to nie cham,
po prostu, tak został wychowany;
ciekawi, gdzie kupę robi
na dywan... i... czy urodnik :|
Helen 12 lat temu
a ty tęsknisz...
zyga66 12 lat temu
literówka się zakradła / ziewasz/ zwiewasz/ );
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie