Przejdź do treści

rozbity dzban

O sobie
kałuża wsiąka w podłogę para się uniosła i rozwiała po szybie spłynie kroplą na kawałku porcelany czerwona plama jakby połowa serca wymalowana wyobraźnią drżące palce próbowały poskładać kawałki ustąpiły pod naporem rozsądku jest jeszcze coś czego nie widać aromat gorzki smak pozostanie w domysłach
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
kałuża..?..znóf się zlał..yebany..
ryty 12 lat temu
...gorzki smak pozostanie w domysłach ;)
K
kaja-maja 12 lat temu
ziemia jak wykładzina,jedna wodę wchłania,na innej w bajorze stoisz,w dłoń nie ma co złapać,dzban rozbity jak połowa serca krwawi,lecz jeszcze posklejać go można,gdy się ma cierpliwość i nowy nadać kształt
,kształt tęczowego uśmiechu,do którego się nie zagląda tylko pije i pije haustami, gdzie gorzki smak ma wina w kolorze burgundu jak owoc
jerzynowo winogronowy co ze samej słodyczy w ustach sam sie rozpuszcza jak pocałunek w:)))))))))))))
zyga66 12 lat temu
a ręce na spodku ;)
A
alali 12 lat temu
ciekawy wiersz..
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie