Przejdź do treści

ogień

tak przyjemnie rozniecać trudniej utrzymywać a kiedy się wypali to już koniec balu trza z popiołem dygać jesteś chory usłyszeć gdy ogień przygasa idź lecz się od kogoś kto grzać tylko chce się mówi krótko i sprawnie łeb ukręca sprawie gdy tak gada to w jeziora właśnie taflę zdobna złotem cicha noc zapada/ ciemna noc się wtapia latająca ryba podniecona lotem piła …chyba tak na pewno piła choć nic nie wie o tem łbem księżyc rozbiła zrobiło się jaśniej
74 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
:D jeśli mnie pamięć nie myli co coś już pisałeś o tej nieszczęsnej rybie co łbem rozbiła księżyc:) pozdrawiam...... wiersz zabawny:)
ryty 12 lat temu
Hel... ;) masz świetną pamięć, biję czołem - o blat! :)
Helen 12 lat temu
ha ha ha ryty...to przypadkiem...bo mi się ogromnie podobał.....
P
Piotr J. 12 lat temu
ładne obrazy, proste słowa, czy to nie jest przepis na piekny wiersz, gratuluję, bardzo mi się spodobało
K
kaja-maja 12 lat temu
jak to ogień,sam się nie rozpali,gdy nie masz suszu i krzesiwa,też w życiu musisz mieć dobry piec,co temperaturę utrzyma i zarzewie z czujnika w:)))):)
C
Cordelia 12 lat temu
piękny wiersz, bardzo mi się podoba
mocny i taki prawdziwy, słowa mają sens...
rapsodia38 12 lat temu
zabawne...fajna zabawa słowem
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie