Przejdź do treści

siedzę

Mroczne
w wilgotnej i ciemnej piwnicy gdzie tylko grzyb i reumatyzm tlić się chce na świat się ckni a tam ulotny piach gorący pędzi wiatr rozgrzany bruk przypieka gołe stopy aż chce się biec skąd słychać śpiew jasny i rytm obcasów i kołatki trzask a sok owoców gasi żar gdy chce się pić tam chciałbym być w ten czas bez słowa kocham jak dawniej choć bardziej smutno i milcząco tam chciałbym ciebie spotkać sprzed naszych pierwszych rozstań powiedzieć zimno żegnaj Alicjo
65 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
Piękne to imię Alicja... magiczne.
bellaona 9 lat temu
Tak czuje ten wiersz,
zyga66 9 lat temu
palące wspomnienia, niestety nie grzeją :|
ciezjem 9 lat temu
chciałbym ciebie spotkać
sprzed naszych pierwszych rozstań - to bym zachowała.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie