Przejdź do treści
ciała oślepłych oddano dziś fontannie chrupiące kości otoczono wodą milczą o wielkiej zbiorowej marzannie usta zaszyto by pragnienie rosło za to podziwiać bogactwa krainy do woli będą, bo wzrok im zwrócą wiosną w krainie zwyczajnej, gdzieś pośrodku rynku miliony groszy leżące pokotem, ruiny wielkomiejskiego niby-zbytku miasto wiedziało że czas to jest pieniądz i dało go ślepym w podarku aż nadto tam gdzie pieniądze nie służą handlarzom czas stoi w miejscu, jak w fontannie ciało
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie