Przejdź do treści

coś do ogrzania

O życiu
trzepotem skrzydeł motyla dotknie by nie zniknął jak żyjąca w bańce mydlanej tęcza popłynie dłoń szamanki zakreślając magiczne znaki na nagim ciele później dołączą usta umazane miodem krople gęstej spadzi rosić będą skórę pustynię kolibry zewsząd się zlecą głodne słodyczy nektaru zawisną na jakiś czas
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
zawisłem na jakiś czas
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie