Przejdź do treści

wyspy

O życiu

zachodem słońca spowite kiedyś jeden ląd skały na nich te same metamorficzne północną wiatr zagarnia łowiąc drobiny życia z zakwitających endemitów opadają słodką rosą na niecierpliwe kielichy południowej rozdzielone bezk...

czterolistna iluminacja zwątpiła w istnienie skupiając się na regularnym koszeniu trawnika żeby tylko nie wypadła z rąk zgubi się w tysiącach innych źdźbeł zasuszy w różowej bibule nawet jeśli zieleń wyblaknie będzie ar...

losowo wybranymi gwiazdka po gwiazdce spływał z chmurnych czeluści zimny dla odmiany biały velociraptor groźnym obliczem przyklejony do szyby spogląda chwilowo na białe świerki wertując prehistorię odfrunie z pierwszą...

oswajanie

Inne

złóż dłonie w ciepły przytułek nie bój się przycupnie tylko ciut cierpliwości wymaga czujesz jaka zziębnięta cala drży wystraszona i głodna zaufała Twojej subtelności więc nie schrzań

petryfikacja

Inne

przechadza się powoli w zadymionej jaskini odporny na ciosy bezlitośnie silny miażdżący intruzów skalny golem tylko nie wiedzieć czemu motyl w kolorze indygo raz po raz bez lęku przysiada na jego kamiennym ramieniu

mrok

O życiu

uczepił się rzep psiego ogona na śniadanie zjada to co ja u dentysty durne miny stroi szepcząc... ,,...uprowadzona przez kosmitów" wygarnia myśli z ciemnych zaułków świadomości że niby sprząta czasem znika wracając tłuma...

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie