Przejdź do treści

Miejsce

Od siebie

Znam takie miejsce, gdzie but w podmokłej czerni zatapia się i grzęźnie. Drzewa liśćmi nie szepczą, tylko stoją, zawzięcie milczące. W zawisłym półmroku duszącą wilgocią nasiąkniętym, zalani błotnistym strumieniem,...

Obcy

Inne

Rósł powoli... chłonął strach, gniew, smutek karmiciela. Kleszczami cynizmu wpił się w empatię, zatruwając szczepami nieuleczalnych wirusów. Mutacja nieodwracalna, odczłowieczenie.

Huśtawka

Miłosne

Na huśtawce bujanie... kochanie, niekochanie. Smak miłosnej dwoistości, słodko- gorzkim niech się stanie. Gibie więc się Krysia, Adaś i Marcysia. Rysiu też chce być wahanym, więc zawołał Zdzisia. I tak z euforii w...

Kiedyś umiał Pan rozśmieszać. Ni stąd,ni zowąd żart wymyślny wskrzesić. Teraz melodia jakaś rozsypana. Żarty jak wyciśnięte w imadle. Brak im polotu, smaku i subtelności. Niczym śrut ołowiany małe i ciężkie. Zatruciem...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie