Przejdź do treści

Złość

O życiu
Z daleka już czujesz, że pluję i biję. Kolczasta obroża oplata mą szyję. W sukni mnie nie ujrzysz, nie te czasy panie, kiedy wszystkie mdlały na twe zawołanie. Bojówki dodają mi hartu ducha w oczach mych pogarda, która jednak słucha. Z daleka się trzymaj, nie chciej konfrontacji. Bądź sobie skarbonką zbędnych informacji. Łypiesz zaborczym okiem, krzesząc swe fantazje. Przed lustrem prawdy stojąc mów do siebie-BŁAŹNIE. Nie sądzone ci będzie ujrzeć światło duszy, które jak porcelana w drobny mak się kruszy.
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie