Przejdź do treści

Tsunami

O życiu
Łapię się na tym czasami, Że jestem jak wielkie tsunami, Niszczę wszystko dookoła. Nikt mnie zatrzymać nie zdoła. Eee, to nie jestem ja, To w mojej głowie mgła. A trzeba liczyć gwiazdy ,. w każdą pogodną noc. Trzeba innym pomagać, gdy siły jeszcze moc. Trzeba głośno się śmiać, nawet gdy płakać się chce, Trzeba znajomych znać ,chociaż zdradzają cię. Trzeba wierzyć w miłość , wierzyć że ze mną ty, Trzeba zwyczajne dni , przeżyć jak piękne sny. Łapię się na tym czasami, Że strzelam piorunami I sama porażona , złością ubezwłasnowolniona, Gotuję kwaśne zupy, a w szafach chowam trupy. Eee, przecież to nie ja , Czy ktoś mnie taką zna? A trzeba wąchać kwiaty , gdy tylko na to czas, I trzeba kochać ludzi , co otaczają nas. Nawet trzeba czasami , nie drapać pazurami. Tak trzeba nam mało słów , więc nie mów lub mało mów. Bo trzeba przeżyć życie , w duchowym dobrobycie. Trzeba przy dopełnieniu dni , mówić bez żalu :żegnajcie sny!
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie