Dziś już wracam. Czeka na mnie dom, spokojne życie. Skrzypiące drzwi w pokoju, niedzielne obiady, nieznośny krzyk dzieci, za którym tęskniłem skrycie. Spokojne życie, ale coś się z nim stało. Wciąż widzę krew na rękach....
2 utworów z tym tagiem
Dziś już wracam. Czeka na mnie dom, spokojne życie. Skrzypiące drzwi w pokoju, niedzielne obiady, nieznośny krzyk dzieci, za którym tęskniłem skrycie. Spokojne życie, ale coś się z nim stało. Wciąż widzę krew na rękach....
wstaję rano ratuję świat przed śniadaniem niszczę kometę strachu co zwątpienie z ogona skrzy w drodze do pracy kobieta gwałcona przez los zakuwam czasu bandytę wyrzucam w kosmos własnej kieszeni w robocie zoo stado m...