Sza-sza, szuru-buru, sza Cz-cz, jeszcze raz Żwir-żwir, szumi kurz Pstryk — i nie ma nas Sza-sza, szuru-buru, sza Cz-cz, jeszcze raz Żwir-żwir, szumi kurz Pstryk — i nie ma nas W szafie szepcze czyjś szalik szura, chrz...
#śmieszne
9 utworów z tym tagiem
Czym jest owa chemia Co łączy spojrzenia Co czoło skrapla Przyprawia o mdlenie Czym pierwsze spotkanie Przepełnione zachwytem Być może za krótkim Być może z dosytem A jakież to myśli W głodnej głowie pulsują Wspólnej...
ogołociła mnie znów urwała kobieta o strasznym obliczu znów nie wydała grosika pani z warzywniaka
Wyrocznio moja nieodgadniona jak kopalnia wiedzy prawdy ostoja strapienie mam wielkie niesłychanie siostro czekam na posłuchanie Jak długo żyję pod niebieskim stropem problem mam z mym ślubnym chłopem prognozy były...
Siedzi na tronie pierdzi w poduszkę nudzi niemiłosiernie swoim gadulstwem Mourica zanudzi głupimi pomysłami Morta wykopie za miasta murami Szefa skrytykuje O Szeregowym źle powie Rico polubi Kowalskiego w matmie z...
BÓG – PIŁKA Rany boskie – co się dzieje? Kot oniemiał. Pies szaleje. Karaluchy diabli wzięli. Ludzie nagle zbaranieli. I ruszyli na pielgrzymkę, By czcić wszechpoteżną Piłkę. Idą czcić nowego „boga”. Pusty kościół,...
Opowieść będzie o dwóch dzieciach, Niby nic nie znaczących dla świata śmieciach, Jednak gdy pewnego dnia poznikały, Matki po nich rzewnie płakały, Dramat ich życia bolesnego, Dramat ich życia doczesnego, Dzień tamten był...
Bezrobocia u nas ni ma, Pięknie wszystko się tu trzyma. Pracę mają i żebracy, Pracodawca dobrze płaci. Nawet księża są tu mili, Do kościoła mnie wpuścili. Bez koszuli i krawatu, Potem jednak chcieli vattu. Służba zdrowia...
Gdy nad uchem brzęczy komar, wymachując wciąż swą trąbą, leć do kuchni po swój browar, wlej do gardła, stań się bombą. Gdy nad uchem lata komar, wciąż się za firanką chowa, weź do ręki swego brata, niech rozpocznie szereg...
