rozpisałem się na deptaku aż przyszedł do mnie pan stachu napisałem mu wiersza za zeta choć nie jestem znany poeta złamałem kilka wersów w krzakach pana pilnowała krnąbrnego dzieciaka aż świat mi zawirował między oczami o...
#wiersz za zeta
2 utworów z tym tagiem
Jestem tropicielem suchych liści kiedy biorę na głowę swoją czepeczkiem z odrzutowym samozapłonem wznoszę się w przestworza jak wigor w zanurzonym rozcieńczalniku. Chrząkają za mną bobry cichną laski opuszczone przez babki w mo...