Przejdź do treści

deptak deptaku pisałem po kraku

rozpisałem się na deptaku aż przyszedł do mnie pan stachu napisałem mu wiersza za zeta choć nie jestem znany poeta złamałem kilka wersów w krzakach pana pilnowała krnąbrnego dzieciaka aż świat mi zawirował między oczami oddałem mu wiersza i tak oto zarobiłem zeta choć nie jestem poeta ale dziewczyny mówią mi że mnie kochają och gdybym taką znalazł która by chciała mną się zająć
34 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie