Przejdź do treści

#Zabrze

4 utworów z tym tagiem

Było ich dwóch, nocny patrol Chcieli żebym okazał dowód Rozpiąłem palto Marynarkę rozpiąłem Zawinąłem sweter I okazałem serce Spojrzeli po sobie Wyjęli pałki Dostałem po głowie Od tamtej pory Noszę to w sobie Żal po...

Późną jesienią w porywach wiatru Usiadł poeta na ławce w parku W jakimś prochowcu podszytym wiatrem W koślawych butach w szaliku w kratę Wyjął poeta z kieszeni palta Kieszeń jak zwykle wiecznie rozdarta Kartkę papieru z wi...

Szła po zalanej słońcem ulicy Krokiem dowolnym lecz tak pełnym gracji Że urzeczony raptem bladolicy Za nią iść począłem, pełen serca perturbacji Bo w ręku miała bukiet wrzosów świeży Zaś wśród gałązek, perliste błyskały Ni...

4 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie