Przejdź do treści

...

idąc ścieżką którą osobiście wydeptałem chodząc tam i z powrotem szukam miejsc właściwych dla nas obojga dłoń zmęczona niesie sikierę i liście oczy płoną zachodem każdy kamień podniesiony i rzucony w wodę stanie się diamentem jeśli tylko zauważysz jego piękno pod twoje stopy schody do plaż wciśniętych w trzcinowisko i jeszcze więcej każda gałąź poświęconą wycięciem żeby włosy nie czepiały się pająków a na końcu mała ławeczka przy kamieniu ze stuletnim dębem dla ciebie
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie