Przejdź do treści

1.1

czasami popołudniu udaje mi się zasnąć niesłyszeć kroków wracających z pracy ludzi unikać rozmów przy skrzypiących poręczach i widzieć półmroku gaszącego światło ... ludzie rysowani ołówkiem są łatwiejsi ich cieniowane twarze mają czasem kolory i mogą zniknąć za jednym gestem ręki kiedy twórca zapragnie zacząć od początku białe noce i białe kartki moim snem o rzeczywistości
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
hmm, ciekawy
wiesiekza 10 lat temu
zagatkowy, atmosfeeryczny, eteryczny - ciekawy, Fajny wiersz :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie