Przejdź do treści

21:30

posuń się niebo my dzieci z trzepaka unieść się chcemy nad nasze podwórka te miejskie przestrzenie co dymem łatają kałuże czym wyżej lepiej nogami się macha głowa w dół zgięte kolana włosami piachu nie zagrabiasz krzyczeć można nie słyszą sąsiedzi cieciowa miotła zbyt krótka by sięgnąć pleców a wata jakże smaczna z mlekiem moczonym w płatkach łokieć łatka w ręku łodyżka od kwiatka posuń się niebo my starcy z trzepaka unieść się chcemy nad nasze podwórka te miejskie przestrzenie co dymem łatają płuca czym wyżej lepiej nogami się macha głowa po środku proste kolana włosami piach pachnie i cichnąć można nie słyszą sąsiedzi cieciowa miotła zbyt krótka by wymieść śmieci a wata jakże smaczna z mlekiem moczonym w płatkach łokieć łatka w ręku łodyżka od kwiatka posuń się niebo
75 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
wszystko czego nie znoszę w poezji :)
tomek1972 12 lat temu
chili czy czyli ?
K
kokosanka 12 lat temu
ciekawa perspektywa,z krótkich wersów dłuższy wiersz o sensownym rdzeniu zmuszający do przemyśleń
Jak dla mnie świetny :) Pokazanie jakby tego samego z dwojga innych oczu co prowadzi nas do innych... światów?(wiem co chce powiedzieć, ale nie wiem jak :P) W każdym razie, naprawde mnie zachwycił twój wiersz, jak dla mnie na duży plus.
Pozdrawiam :)
tomek1972 12 lat temu
cieszę się, że podoba, pozdrowienia dla wszystkich :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie