Przejdź do treści

40+

mam czterdzieści lat i coraz mniej czasu na młodość nocami piszę listy do anioła stróża odnosząc wrażenie że patrzę w lustro jest tak podobny te same rysy zaciśnięte na twarzy grzechy których nie można sobie wybaczyć a oczom nie wystarcza podpowiedź że to co widzą jest prawdziwe na tyle by dotknąć koleją rzeczy nadjeżdżają siwe włosy wypchany losem toczę dni Syzyfowymi rękoma ludzie których imion nie pamiętam tak wiele przywłaszczyli sobie z mojego życia i nawet chiński mur nie obronił stawiany latami pokryty betonem dziś nieznaczącą garstką pyłu którą przyprawia poranną modlitwę na ulicach spotykam tych co jeszcze nie byli narodzeni kiedy miałem ich lata podziwiam zgrabność z jaką potrafią uśmiechem wierzyć w niezniszczalność świata za taką ufność łatam dziury w niestabilnym życiu a ono wypłaca myśli na e-konto <bycia> mam czterdzieści lat i coraz mniej czasu na umieranie jedyne na co mnie stać to uczucie że każdy poranek jest chwilą zachwytu po którym dopijając kawę mogę siedzieć między promieniami dzielącymi opadające chmury od błękitu widzianego twoimi oczami
81 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jaime 12 lat temu
dobre !
dziki chomik 12 lat temu
myślę że nawet 20+,30+,50,60,70,itd mają podobne dylematy
gizela1 12 lat temu
obserwator upływu:)
zyga66 12 lat temu
Tomek, dobrze to pokazałeś...z tym lustrem to chyba każdy zna (to nie o lustrzycę chodzi :)...bardzo dobre porównanie do chińskiego muru no i los grzesznika a także zbierajęcego kopniaki syzyfa...ale peel powinien wziąść się w garść...pozdrawiam :))
K
kaja-maja 12 lat temu
pomimo wieku kamienny mur przeskoczy bo miłość ma skrzydła wielkiej miłości w:):)
llukas13 12 lat temu
błyskotliwe, ja tak miałem przy 30+
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie