Przejdź do treści

Bracia

O śmierci
spogląda na mnie udaję że nie widzę łypie oczyma gnuśnym spojrzeniem niby znudzony a w rdzeniu grzebie i tak się rozpadam więc co za różnica czy go przygarnę czy go przepędzę kaszlem gruźlika niech patrzy przynajmniej w mojej rozpaczy rozpali ogniska zawsze palące się w ciszy jak dom a po nim pogorzeliska jest moim bratem siedział koło mnie przez lata nie zauważyłem było dobrze do dziś rozdaje talię nie pytając o kata bo niby po co miałby to robić od życia i tak niewiele żądam bliźniak wygrywa coraz częściej już każdej nocy coraz bardziej rozpycha duszę zmieniając zielone w betonowe gruzy strach matka dziś imię jego zdradziła żegnając jednego z synów na alei zniczy podczas sekcji napisano nieznana przyczyna
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
Każdy z nas ma bliźniaka, snuje się jak cień, mój jest lepszy ode mnie więc da się żyć, gorzej z nim, codzinnie dostaje po tyłku, a tak poważnie, skończyłabym na słowie pogorzeliska potem się rozłazi
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie