Przejdź do treści

Dedykacja 3

Miłosne
mówiła tak nieśmiało wybiórczo niewiele pięknie marszczyła usta słuchałem spojrzeniem licząc sekundy przebywania między wyrazami a ciszą wyobcowany przysiadłem w kąciku oka szukając łez napotkałem morze zabłękitnione lekko falowało spokojem spacer wśród rzęs dał orzeźwienie wywołując pragnienie nie bycia gdzie indziej jak tu i teraz czułem jak zanikam na odległość pokochania tak znienacka przyszło w zapachu perfum i wiatru
68 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
Ach:) i Och....
Isia1718 13 lat temu
Wyborne .
Presumpcja 13 lat temu
Czasami dumam nad odkrywaniem nowych związków słów marszczyła usta hmmm nosek może, ale usta? dużo pali? :)
me to 13 lat temu
może być ale nie wydaje mi się że coś wnosisz innego w ten portal raczej przeciwnie choć wiersz lekko się czyta powstrzymam się jednak od postawienia ci minusa
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie