Przejdź do treści

Dedykacja 5

Miłosne
kiedy księżyc mruga furkocze firaną chmurnych rzęs tak powstaje wiatr niebywała to noc lunatyczne głaskanie kwiatów pobielałe horyzonty półnagie wtulone w konary drzew przeplatają drżące liście zmęczone źdźbła przed snem spijają mgliste krople przy drewnianym mostku nieopodal tak spokojnie woda kołysze rybimi płetwami miękkie pyłki trawy osiadły na skraju opuszków dotykając odbitych gwiazd unoszę krople do oczu wilgotniejące źrenice przymykają powieki w stan ukojenia nocy jak wyraźnie słychać w ciszy przelatujące nasiona lipy nad głowami aniołów bawiących się naszymi myślami zauważyłaś? jak niebo patrzy na ciebie poprzez chmury
120 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
unoszę krople do oczu' ciekawie no nie mów że sam chcesz się zapłakać,gdy niebo pocałunki śle usta,na spokojnych falach,nie jedne bo aż trzy,jak tajemniczy ogród aż zieleń się rumieni,bo nie wie w czym rzecz w:):)
Beatrice 13 lat temu
Czuję, że wiesz, o co chodzi w tym całym pisaniu, ja osobiście zrobiłabym tu mały retusz, może bym to troszkę okroiła, pozdrawiam :-)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie