Przejdź do treści

Gdy Ciebie nie ma rozmawiam do Ciebie [cz. 1]

wyobraź sobie że narastający czas między nami jest jak Sanctum Sanctorum pierwiastkiem budzącego się raju przedświtem z wijącym warkoczem nocą ciągnącą za sobą nową formę przestrzeni i wiary tak cienką że Bóg tworząc ją przestał oddychać <wtedy właśnie narodziły się gwiazdy jako plugawy zaplata Diabła> kometa obwieszcza a my na kolanach błagamy żeby ocalał choć skrawek nieba wówczas otwiera się najgłębsza otchłań i w nią wpadają rozgrzane do czerwoności jabłka raniąc najczulsze miejsca istnienia rodzącego się świata a my złączone dwie połowy bliźnimy powstałe rany <wtedy właśnie narodziła się ziemia dar za grzech pierwszej pary> a teraz usiądź i popatrz to wszystko co nas otacza posiada wymiary widzimy tak samo jednocześnie się sprzeczamy i zaprzeczamy słowem za słowo niby rozumiemy nawet zdarza się że kiwając głową przytakujemy znajdując meritum sprawy ale czy tak naprawdę to samo odczuwamy < tak właśnie nas nauczono żeby dążyć do ideału dlatego nadal budujemy wieże zapominając historię Babilonu> podarowano nam syna żebyśmy zostali zbawieni zbawił a my żyjemy po swojemu jakby nic się nie stało zmieniając dogmaty tak żeby pasowały do wyznawanej wiary teraz żyjemy na krawędzi kłamstwa i prawdy nie rozróżniamy nawet nie próbujemy jest wygodnie choć potopem kiedyś umyto nam ręce < dlatego w zmowie Bóg z Diabłem podjął decyzję stworzenia naprawczego systemu duszy człowieka>
71 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
czytam...
;)
ryty 11 lat temu
kij w mrowisko wsadza, kto?
kto ma czasu dużo i nudzi się ...właśnie, jak się nudzi...
wypadło mi z głowy,
... ale jak tylko sobie przypomnę to podrzucę :)
zyga66 11 lat temu
...taki Najnowszy Testament ;)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie