Przejdź do treści

jaką...

...bym drogą nie szedł idę do ciebie do domu w którym mleczna żarówka jest najjaśniejszą gwiazdą a przyciasna kuchnia wszechświatem gdzie płaszcze wiszą w zbyt wąskim przedpokoju pokoju nas obojga idę do ciebie a ty mówisz... że jesteś królewną z wysokiej wieży po której wchodząc nie spadają tylko książęta i że widzisz we mnie coś więcej... ale zbyt mało błękitna krew spływa po rozplecionym warkoczu i jaką bym drogą nie szedł zawsze będzie mirażem
100 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
Pot­rze­buję zaw­sze ko­biety, której zdo­być nie mogę. A jeżeli nie mogę jej zdo­być, to in­nej nie pot­rze­buję wcale. patrick suskind
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie