Przejdź do treści

Kawiarenka

kawiarenka ta nie opodal świeci pustkami między ławkami wybałusza oczy pustka zamówiłem ją z butelką wina tak będzie lepiej smakować cisza i mijając następna godzina wróżenia w filiżance kawy stąd lepiej widać przechodzących ludzi którzy czasem się smucą chowając twarze pod niewidzialne parasole z myśli czym szybciej czym dalej jakby uciekali przed diabeł samotnie bezdusznie tylko mijający samochód jest w stanie kołem w kałuże trafiając zatrzymać ich na chwilę i puścił dalej tamta kobieta po drugiej stronie ulicy chyba zasnęła piąty autobus właśnie odjechał a ona ciągle czeka rozbudziły się dzwony klepsydra przywrócona do życia ludzie znikli z ulic być świadkiem rzecz nie miła barmanie poproszę podaj następną butelkę wina zaraz przyjdzie tamta pani śmierć jej na imię to moja dziewczyna
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
to jest Phi!!!!!!!!!!
tomek1972 12 lat temu
aż tak źle :{
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie