Przejdź do treści

Mym...

śniły mi się sępy dotychczas nie wierzyłem w ich istniejące gniazda rozszarpały planetę na której uprawiałem urodzinowe owoce goji nie było mnie tam w tym czasie układałem wiersze dla ukochanych przyjaciół jakże byłem zdziwiony kiedy do drzwi zapukała samotność zamiast gości
84 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
,samotność,--- spieprzyła ten ciekawy tekst zjechał
w banał :)a zaczęło się tak uniwersalnie
K
kaja-maja 12 lat temu
sępy na padliny lecą,takie pocieszenie mają z rozmysłem i wspaniałością jak pod dyktando dla zdobyczy zagryzają się między sobą a innwigaliści się tylko uśmiechają w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie