Przejdź do treści

Ogród Cztery pory roku - jesień

Melancholia
minęły wieczory altanowych rozmów chłód zagonił do domu kwiaty i koty stolik zmęczony prosi o wytchnienie zwabił krzesła pod ścianą dżemie nawet ćmy gdzieś ukryły skrzydła pewnie śpią pośród nietoperzy komary utknęły między kamieniami już się nie czają za pniem wierzby pergola przytula bezlistne łodygi róże przysypiają otulone kopcami trawa czeka na ostatnie postrzyżyny mech pożółkł pod zimnymi igłami skończył się gwar na mrowiskach pająki zbierają wyblakłe pajęczyny przed osami już nikt nie ucieka i ptaki świergot w szept wyciszyły ryby pomilkły bardziej niż zwykle coraz wolniej wyglądają spod wody trzcina jedynie jest bardziej gibka macha do wiatru brązowymi pałkami czasem przysiadam otulony kocem w ręku trzymając gorącą herbatę i patrzę jak świat staje się złoty zanim na dobre mój ogród zaśnie tylko czekanie zostaje niezmienne w tykaniu zegara odlicza noce kiedy na nowo świat się obudzi i wezwie na apel wiosenną prognozę
83 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 13 lat temu
Oj marz marz dobra to tego pora roku pogranicze wspomnień a rozmyślań. Pozdrawiam wszystkich ciepłych dni życząc
K
kaja-maja 13 lat temu
ładnie lato się skończyło nawet ćmy się pochowały,chłód poczuły w:)
a mnie jutro się lato kończy z ostatnim grilowaniem na świeżym powietrzu przy tańcu jeszcze będziemy się rozbierać przy lata pożegnaniu a piękną jesień witać w:)
Darling94 13 lat temu
Marzenia dobra rzecz...
W szarej codzienności twój wiersz poprawia humor i sprawia, że górę nad wszystkim bierze imaginacja :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie