Przejdź do treści

Pieszczoty

lubię pieszczoty niewinną zabawę palcami w miejscach wrażliwych i czułych wędrowanie na granicy łaskotek a podniecenia to skradanie ustami delikatnie napinające każdy z nerwów w stan oczekiwania na muzykę wygrywaną końcem języka wilgotną od przyjemności wsłuchiwania dotyk włosami co z piersi wyrywa serce i kołysze intymnością zamkniętą w uścisku ciał w poczciu że jest się pąkiem tuż przed rozkwitnięciem niewinnym a za razem dojrzałym gotowym by być kwiatem całuj proszę nie przestawaj baw się mną jak tylko pragniesz najszczerzej tak by satysfakcja smakowała jak kakao grzejące zmysły i ręce zima odchodzi czy czujesz zapach wiosny przywitajmy ją topniejąc dzisiejszej nocy a w zamian rankiem przyniosę na śniadanie przebiśniegi na zielonym talerzu ze złotą pięciolinią ptasich śpiewów czy teraz jest ten moment żeby się kochać tak wiem żartowałem twój oddech jest początkiem mojego słowa
64 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
No no :) ,,całuj proszę nie przestawaj,, :))))))
K
kokosanka 12 lat temu
Tak, były niektóre lepsze, ale ten też mi się podoba, odnajdujesz się świetnie w różnych tematach, a tu o zespoleniu uczucia z cielesnością, pięknie
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie