Przejdź do treści

Powietrze i dym

zaciągam się przemiennie powietrzem i dymem oddycham zdycham tak cykam przy WINIE zegary elektroniczne jaskółki bez gniazd mono-terapeutycznie zaczął mijać czas gdyby było bliżej do drzwi mógłbym przeciskać ciało szparami być myszą czy kurzem ważne ażeby za drzwiami okna też za daleko nie sięgam rękami jedynie czuję że brakuje w nich szyb to nietoperze machają skrzydłami w pajęczy spryt a ja głupi myślę że wiatr sufit z podłogą namagnesowane wloką za sobą ściany coraz ciaśniej duszniej spocone skronie spust z palcem związany gordyjskim splotem wydarzeń z gorącego oddechu krople strącone zimną rurą smakują oceanem nawet tak pachną gdy oczy przymykam odliczając do trzech skurcz nie wiem co dalej
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
a chyba się jedno wciąga jak tlen a opary wypuszcza jak z papierosem na śniadanie schaba wypalić później inhalację zrobić i odór wypuścić jak dech serca zatrzymując w;);)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie