Przejdź do treści

Powinienem...

...teraz siedzieć w autobusie gryźć paznokcie mielić wyobraźnię zmęczeniem powiek i pasażerów prostować na krzywiźnie szyby krajobrazy potem przyzwoicie wysiąść nasiąknąć obcym miastem zgnieść bilet odpalić papierosa i błądzić od bloku do bloku szukając po kieszeniach właściwego adresu ...powinienem a co robię ? zbijam krzyże na Golgocie wyczekując nadejścia inwestorów strachem podtrzymując rozpostarte ręce na wszelki wypadek gdyby trzynasty przystanek okazał się końcową pętlą u szyi powinienem... wsiąść do tego cholernego autobusu kupić bilet i kochać się z tobą drugi raz tego błędu nie popełnię obiecuję że po tym zmartwychwstaniu będziemy ze sobą idealnie nieprzewidywalni
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
od myśli do czynu...:) ,,Gdy­by tyl­ko owoc Twoich prze­myśleń zechciał się skrys­ta­lizo­wać w pos­ta­ci afo­ryz­mu, wier­sza lub opo­wiada­nia, pisz. W prze­ciw­nym ra­zie god­nie mil­cz.... mój cytat na dziś...źródło internet...tak dla rozjaśnienia:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie