Przejdź do treści
puste słowa w pełnym kieliszku przy barze oparte na tekturowych podstawkach nie mówią słyszane obok opadają pod krzesła wdeptywane nie oskarżają i nie wybaczają stygną spragnieni czekają na toast jeszcze chwila nim zapach frytek dotknie żołądek jeszcze chwila a miną skurcze drgającego oka wszyscy poszli na papierosa tam lepiej w dymie nie widać pełnych zdań wrzawa wątki się snują pomiędzy kulami a światłem rozdano etykiety pozbierane ego milczy ściśnięte wargami szeleszczą dłonie moneta spadła ożyły basy zagrało stukot krzeseł oznacza powrót jest dobrze wymiana pustego na pełnej jak zwykle ostatnie … znalazłem oczy patrzyły w ogień próbowałem dotknąć tej samej iskry nie zdążyłem wyszła oparta o płaszcz mężczyzny nie w czasie zgasłem
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
wątki snują się:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie