Przejdź do treści

tylko mierny

O życiu
gdzieś pomiędzy niebem i ziemią jestem ja w popołudniowej porze dzień rozkwita błogim lenistwem obok niezmiennie leni się kot schodami do nieba chce się iść lecz podejście zbyt strome dla bosych nóg lepszy dywan z trawy na którym zieleni się wiejskie życie zarażona pięknem otoczenia tkwię to tu to tam szukając drogi pnę się ku górze by potem spaść kamieniem w dół po zboczu mojego ja zalotnie wystawiam twarz ku słońcu słuchając ,, niech mówią, że to nie jest miłość'' stawiam pierwsze kroki tej wiosny w dziedzinie bycia tu i teraz z miernym wynikiem znowu przyglądam się walizce w radio mówią, że od zachodu burze faktem się staje burzowy nastrój w zakamarkach duszy wszystko się kotłuje jeszcze piorun uderzy...
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
jest nadzieja bo są pragnienia i dobrze
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie