Przejdź do treści

niemoc poety

rozlałem łzy na papier szczęścia i rozpaczy jak niemy krzyk... wyplułem cały jad na świat i ludzi rysowałem szlaczki tęsknoty i kwiatki miłości wszystkie szydercze słowa ubierałem w ramki i kreśliłem im gardzący ton umierałem i rodziłem się szukając zrozumienia jednego okruchu... gdy niebo rozpostarło ołowiany całun czekałem na pierwiosnki nadziei... lecz świat pozostał zły...
60 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
też jestem zła --najbardziej jak jest czerwone światło na przejściu to aż pluję
gizela1 13 lat temu
bo przemieszczanie się powinno odbywać się błyskawicznie
K
kaja-maja 13 lat temu
e tam świat nie jest zły tylko ludzie w nim podli są w:)
Isia1718 13 lat temu
Nic tylko chwalić.
13 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie