Przejdź do treści
Okładka nagrania

Droga Krzyżowa

Słowa: ibis49

Wygnałeś nas z raju. Dla jednego grzechu pozbawiłeś nieba. Czy gniew Twój był słuszny ? To Ty nas stworzyłeś – światło Twoich oczu, by potem polewką czarną poczęstować. Dopuścić do grzechu, by krew i cierpienie pokazały drogę, jaką mamy przebyć ? Potem Syna swego wysłałeś na mękę, by odkupił grzechy. Tylko nie wiem czyje ? Do krzyża przybity, rozerwane ciało, krew z łzami zmieszana – tak Syn Twój umierał. Powiedz mi, jak ojciec, czy Twe oczy siwe łzami nie spłynęły i serce nie pękło. Czy warto było zamknąć nieba bramy, by krew niewinnego znów je otworzyła ? Chylę czoło nad męką i odwagą Syna, lecz wciąż nie pojmuję Panie planu Twego. Srebrniki wciąż brzęczą, zło się świetnie bawi, diabeł nie próżnuje. Świat krwawi, jak krwawił ! Andrzej Iwanowicz, kwiecień 2026r.
195 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie