Przejdź do treści
Okładka nagrania

Nie potrzebuję dotyku

Słowa: Kasia Koziorowska

Jestem rozczarowana własną duszą. Jestem zniesmaczona ciałem, co wciąż czeka w kolejce. Schowana za ścianą, wzniesioną na wysypisku ludzi, na palcach odmawiam popularną modlitwę. Pęka nić, utkana z łez świata – wychodzę na spotkanie szaleństwu. Pewnego dnia przekroczę granicę między niebem a ziemią – sen zapamięta tę bezduszną chwilę. Pragnę nauczyć cię własnej modlitwy, własnego rozrachunku sumienia – brak zrozumienia nosi w sobie zeszłoroczną, używaną noc. Nie zliczę nagich pocałunków, które pragnąłeś mi zostawić – nie potrzebuję dotyku, nudzi mnie mantra. Z sercem na ramieniu, wyruszam dziś w podróż po własnym pokoju. Został tu bezkształt, w jaki nie wierzę.
137 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie