Przejdź do treści
A

Adam Nieświdomski

Wo-koW serwisie od 2011

Jak już pisałem, humanista pełną parą. Mieszkam na wsi, za Poznaniem. Tutaj mam spokój i ciszę i tutaj też poznałem i odkryłem moja wenę. Długo mógłbym o sobie opowiadać, zresztą, jak chyba każdy człowiek. Co jeszcze? Hm, może to, co zazwyczaj mówię, nie manifestuję, ale mówię. Jestem Homo homo...sexualis... wiem, co może pomyśleć jakaś część użytkowników...powiem, że już raz leżałem z tego powodu w szpitalu, ale jakoś nie czuję się odczłowieczony, czy poniżony przez swoich oprawców. Ecce Ego!!

Publiczne komentarze autora

Izba · Adam Nieświdomski

Ależ, ja też nie potrafię pisać o tak błahych rzeczach, toteż zmieniłem swój styl pisania, chociaż długo zachłystywałem się poezją o naturze. To jednak nie jest mój kierunek. Umieściłem to tutaj na prośbę copelzy

Izba · Adam Nieświdomski

To, co tutaj opisałem to fikcja literacka... a widzisz, poniosło mnie, ale tak jak mnie doświadczyło życie, to się nie dziwię, że mam taką poezję...

Myśli=życie=uczucia · Adam Nieświdomski

Eh, szkooda, ale ok. Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź... moja taka nie będzie, bo byłaby nie składniowa. alkohol szumi mi w głowie, jako że już od sierpnia dzień w dzień piję...

Myśli=życie=uczucia · Adam Nieświdomski

Eh, szkooda, ale ok. Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź... moja taka nie będzie, bo byłaby nie składniowa. alkohol szumi mi w głowie, jako że już od sierpnia dzień w dzień piję...

Myśli=życie=uczucia · Adam Nieświdomski

o NAS? hmhmhm...ale ja lubię w stosunku do siebie mówić "pedał". 'drogi" możesz, mi to nie urąga, szczególnie o ile jesteś mężczyzną. a miłość... och, ja mówiłem gdzieś tam, to długa historia, jeżeli idzie o miłość w moim życiu.

Myśli=życie=uczucia · Adam Nieświdomski

cieszę się, że taki jest odbiór wiersza, dziękuję. Nawet, jeżeli rozumiem to zostanę tutaj, bardzo dobrze mi się tutaj pisze. i nie przesadzaj z taką ilością wykrzykników. Jeszcze raz, dziękuję. czy ja wiem, czy takie obrzydliwe? mi się podoba, mojemu zgromadzeniu najbliższemu także...

Crux non-sancti · Adam Nieświdomski

och, chodzi mi o to, że boję się, że mój kajet może się kiedyś zgubić, komputer zawiesić i usunąć system, więc internet jest najbezpieczniejszym miejscem do przechowywania wierszy... i nie chodzi mi tylko o twoją osobę, dla mnie możesz ich nie czytać, jeżeli jest to wysiłek, lub forma udręki, zmuszenia do myślenia. I dlaczego mam się ograniczać? czym jest smak i obyczaj jak nie suchą i ustaloną formą? Czym są maniery, jak nie ogółem wytartych zasad utworzonych przez większość? Wszystko jest pojęciem względnym, wszystko jest zespołem wrażeń, ma to nawet nazwę - solipsyzm. Ruczaje i smreki też mam, ale w innym kajecie... i nie są warte by je tutaj umieszczać, chociaż długi czas się nimi cieszyłem, ale byłem wtedy inną osobą...
38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie