Marazmu pełnia Rozgrzana żarówka lampy biurowej Rzuca światło Na dłonie wystukujące litery Białe znaczki Na czarnym tle Jest mu nawet gorąco Dosyć ciepło Milczy, wybucha wtedy kiedy to konieczne I znów milczy Wyko…
G
GAnonim
PoznanW serwisie od 2016
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Marazmu pełnia · GAnonim
Nie tworzę dla was, więc wajsze komentarze wciąż są mniej mojsze niż mój marazm.
Marazmu pełnia · GAnonim
Utwór traktuje o życiowym marazmie i niemożności wyrwania się z niego.
Człowiek jako istota zdolna do tworzenia rzeczy wyższych pod wpływem marazmu nie jest w stanie tego uczynić- skupia się na konieczności- zaspokajaniu instynktów biologicznych. Rośliny wykorzystują swe zdolności lepiej, pełniej- czynią dokładnie to, do czego są przeznaczone.
Autor utworu to również człowiek bezsilny, skupiony na wykonywaniu czynności prostych, codziennych, co symbolizuje powtórzenie jednej ze strof na początku i na końcu.
I tak wiem, że wiersz ten to kalectwo poetyckie, ale moje jest bardziej mojsze niż twojsze jest twoje rozumowanie.
Marazmu pełnia · GAnonim
Szanowni Państwo, poraża mnie błędność i powierzchowność interpretacji utworu. Fakt faktem, że aby móc go zrozumieć należy zajrzeć w głąb mojej duszy, a to niestety, i całe szczęście, niemożliwe.
Pozdrawiam.