Przejdź do treści
J
Jacek Czajka

Jacek Czajka

WarszawaW serwisie od 2011

53 letni szufladowy grafoman, mąż prawdziwej poetki.

Dziś widziałem łąkę, piękna, niby z wiersza. Taka nie ostatnia i taka nie pierwsza Taka wyścielona zieloną zielenią, taka nakrapiana, chabrem, żółcią bielą… A w oddali drzewa, jakby spod pierzyny, wychyliły głowy…

Już rok jak odeszłaś daleko w zaświaty. Już rok trwa bez Ciebie rozłąka. Czy wiesz, że w ogródku zakwitły znów kwiaty i słychać krzyk czajek na łąkach? I bzy takie same, fioletem przybrane i wiosną spóźn…

Modnisia

Inne

Jedzie na obóz śliczna druhenka, gdzie rośnie brzoza, olcha, sosenka. Jadzie by pożyć ciut w dzikich lasach, po co więc buty jej - na obcasach? Warszawa 10.10.2012

Przed chwilą zabiłem muchę, podobno nic się nie stało. Raz tylko książką machnąłem, przyroda straciła mało. O! Jeszcze troszkę się rusza. Oj, biedna ta muszka mała, leży wgnieciona w ławeczkę, pewnie za słabo dostała…

Rozmyślam i wątpię, czy będzie coś lepiej? Ja chyba zostanę w tej klasie. I będę zmuszony, za złą swą naukę, pożegnać Grażynkę i Kasię. Pożegnam kolegów: Piotrusia i Sławka, rozstanę się z nimi na wieki. I będę ich wi…

Harcownik

Inne

Oto druh Mateusz w swej bojowej pozie! Najlepszy harcownik na całym obozie! A ponieważ świetnie zna się na robocie – wciąż urządza harce - u dziewcząt w namiocie! Warszawa 13.10.2012

Już nie mogli znaleźć gorszego łamagi do strzeżenia nocą obozowej flagi? O tym, że jest czujny, tylko mu się śniło bo gdy się obudził, flagi już nie było! Warszawa 12.10.2012

Raz na obozie kopał latrynę, zanim ją skończył wpadł w nią po szyję. Innym znów razem, gdy zmywał gary wpadł do jeziora, zmoczył się cały. Taki to z niego jest sobieradek, czego nie dotknie zaraz wypadek!

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie