L
Okno
Rój czarno fioletowych myśli,
skrada się i stoi za wyłamaną szybą
mewy lecą równo z piaskowym wiatrem,
tak chcę usunąć chore zniechecenia.
Tak jak szkło pokruszone i białe,
wyłamane z zawieszonej ramy,
krwawa kropla utrzymuje się w
rowkach moich oczu, pływa,
nie zapom...
0
5
11