Wilgotne od potu ciało przebiega delikatny dreszcz. Głęboki, na wpół urywany oddech. Półprzymknięte, nieobecne oczy, gorączkowe, rozmywające się wizje. Czyjeś spojrzenie, dłoń, uśmiech. Dotyk. Wrażenie dotyku. Przyśpie…
M
Manuel Marcel
WarszawaW serwisie od 2012
http://nawrotynocy.blogspot.com/
Wąskie spektrum nocnych barw I plamy czerwieni niczym krzyk Spacer ulicą ku podłużnej alei Gdzie się gubi pogłos aut Ku istotom wszytym w cień Echem swych głuchych skarg Pośród korowodu mglistych rojeń Wychynających z załom…
Utwory: 2
Publiczne komentarze autora
Wąskie spektrum... · Manuel Marcel
Szczerze mówiąc nie myślałem, że będę się musiał mierzyć z obiekcjami tego rzędu. Ich treść wskazuje na to, że utwór i tak do Ciebie nie dotrze, ale Twój ton, zdaje się, chce być serdeczny, spróbuję więc wytłumaczyć łopatologicznie konkretne rzeczy do których się odniosłeś:
- nie widzę najmniejszego powodu, dla którego niby nie mógłbym zastosować szyku przestawnego we wspomnianych wersach, Twój poprawny układ zupełnie zniszczyłby rytmikę i rozłożenie akcentów. Wypowiedz sobie po prostu te wersy w swojej i oryginalnej wersji - może zrozumiesz o czym mówię;
- patetyczność z zasady sztuczna sama w sobie? To zależy czym się żyje. Wybacz, ale z wyjątkiem może tradycji postmoderny trudno mi wskazać na takie, w których patetyzm nie byłby jedną z podstawowych cech twórczości poetyckiej. Swoją droga nie wiedziałem, że w tym wierszu jest go aż tak wiele, by go jako część problematyki poruszać;
- na to że 'strug' tworzy rym ze 'smug' odpowiem Ci jedynie pobłażliwym uśmiechem. Mój Boże, to zaiste bardzo ciekawe...;
- to, że w wierszu postmodernistycznym rezygnuje się z zaczynania strofy od dużej litery jest całkiem sensowne, sam się zazwyczaj głowię na jakiej podstawie różnego rodzaju przemyślenia tego typu w ogóle układa się w wersy. Tego rodzaju kwestie rozstrzyga zawsze to, co jest dla danego utworu właściwe, a nie kwestia mody;
- tytuł w przypadku tego utworu jest incipitem, wydaje mi si to dość oczywiste. Coż przepraszam za błąd naiwności;
- 'wychylający' kompletnie nie ma tej dynamiki, a także agresywności i odcienia niepokoju w treści, 'wyglądający' dodatkowo brzmi siermiężnie twardo. Przepraszam, że naruszam dobre samopoczucie Twojego słownika.
O mnie
Swinburne, Rimbaud, Mallarme, Celine, Trakl, Genet, Malraux, Malaparte, Proust, Modiano, Witkacy, Baudelaire, Verlaine, Artaud, Rilke, Whitman, Gombrowicz, Sartre, S. Heym, Gautier.
- Miejscowość
- Warszawa
- Województwo
- mazowieckie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 07.11.2012
- Wyświetlenia utworów
- 178
- Reakcje na utwory
- 9