w moich butach został warszawski pył z marszałkowskiej nie strzepuję go bo wtedy bym zniknęła na obcym niebie szukam iglicy palec rysuje ją w chmurach wiatr zdmuchuje zanim skończę wciąż słyszę jak nocą…
Wiersz śpiewany
Muzyka AIWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
