Cienka nitka płynęła po jej policzku Zawsze, gdy była smutna W okowach pierza i ciemności Jednak, gdy tylko czuła czyjeś spojrzenia, Ten wielki ciężar Przejawiał się inaczej -Donośnym śmiechem I wielką pustką
P
Pomegranate
KatowiceW serwisie od 2016
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.