P

...

Cienka nitka płynęła po jej policzku Zawsze, gdy była smutna W okowach pierza i ciemności Jednak, gdy tylko czuła czyjeś spojrzenia, Ten wielki ciężar Przejawiał się inaczej -Donośnym śmiechem...
4
4
12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie