Przejdź do treści

Zanika więź z Tobą o Cudna! W mnogich Twych dzieci szeregach, Topią się w nieprawdy przeręblach I w prostactwie, jesteś zbyt trudna. Obłudna to moda, co wszystko równa. Panoszy się tu w nie swoich kieszeniach Zaciera pamię…

Nie pieniądz me serce dręczy, Nie brak oficjalnych treści, Życie umilone, tak już jest, że nęci Jednak przykrością te marne gawierze. Od lat tysięcy w pogoni, Za kwotą nie równą wyglądu złota, Ono już wykopane, zgrabione…

Biały koń pędzi ku uciesze, pędzi długą drogą w pięknej kobiecie. Rozkoszny galop jeźdźca zadowala, po bitwie o życie, miecz w pochwę wkłada. Wkłada i wyciąga, co rusz to walka nowa, miecz swój zatapia w paszczy potwora. A j…

Czy nie jest w świętych kartach pisane, Co rośnie i żyje dla was jest dane. Czemuż dzieł Boga zakazują, Mordy, w sztuczną chwałę ubrane. Gdzie prawo równości, wolnego wyboru, Jeśli ktoś głupcem nie znającym miary, Widoczn…

Waga targanych ocen, wyników i punktów na podstawie programu pisanych, ręką człowieka grzecznego bazgranych, nie traktuj poważnie głupot z dzienników. Nie służy dziś szkoła dla rzetelnych pracowników, suma określa każdego m…

Chwytające za ducha, jeżeli istnieje są gorące w słońcu błyszczące promienie. Oświecające najgłębsze tchy moich myśli, dostrzegam ciągle nowy sen, który się ziści. Gdy widzę konary ozdobione tym szronem, w biel odziane drze…

Tyś stworzył nadziei bezmiary, Tyś wyrył miłości świat cały, Prawdziwe są słowa Twoje mój Panie, Cudem materia i cud, że widziane. I ja wszakże bo doświadczam pięknego Lecz z mą wolą masz mię miernego, Przeciwność wszędy i…

Jakoby stworzenia bok prawy i lewy widzące, wszystko jest to dla nich innego nie znają, swoje prawa, myśli jak i my mają, na planecie swojej naturalnie żyjące. Nieba nie zobaczą, o niebie nic nie wiedzące, nie istnieje dla…

Ranku niespełniony, zaśpiony. Pragnący powrotu do śniętej życia strony. Senny ranku, mgławicą nocy zaślepiasz me oczy. Trzymasz w sidłach, nim uwolnić się od Ciebie zdołam. Myśli ciążą, zostaw już mnie ranku, zamroczony wołam!…

Co w kwiecim żywocie, za sprawą stoi najważniejszą, sens dającą istnieniu, rozwija się w górze kwitnąc pięknem, moment zabrzmienia życiem orchidei. Pęk uległ. Płatki ku słońcu strzeliły, olśniły wszystkie łąki w jednej krótk…

29 online · cenzor, brakers

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie