Przejdź do treści

czasami czuję dziwne niepokojące odczucia jakby coś chciało wyprzeć niecierpliwą mą duszę na zewnątrz ciała wydobyć uczucia z otchłani tak trudno opisać słowami co dzieje się w nas samych "krzyk wewnętrz…

piszę do ciebie list po długiej przerwie wiesz że lepiej nie potrafię może w ten sposób tęsknię modlę się wdałam się w ciebie choć troszkę inaczej ale skąd mogę wiedzieć może ty tak samo kiedyś jak ja zabłąkana owi…

wiesz że odchodzę...? stoisz spokojnie uśmiechasz się chociaż myślę codziennie ty nie wiesz nie zatrzymujesz mnie bo po co to co było minęło życie... ja nie potrafię tak bez znaczenia odejść pożegnania wiem bolesn…

nie zapalaj świecy za długo płonie się wypala świeciła tylko dla nas czuję kiedy zapalasz bo w sercu płonie rana wyrzuć ją zapomnę ta świeca odmierzała czas który był jeszcze raz nam dany

dziwna przyjaźń ale jaka unikalna piękna żądna nocnych wrażeń szukająca ciepła dziwny ten przyjaciel nocnych wrażeń sprawca mej odmiany wybawiciel wino sex kolacja od rana śniadanie rozpalona jak świeca nasza powoli…

byłam pewna a to tylko mi się zdawało że zapomniałam odchodząc bo późno już było kiedy znowu twe myśli ujrzałam wychodząc naprzeciw nim tak mocno zapragnęłam zupełnie nie rozumiem po co zawracam…

piszę co czuję gdy słyszę naszych głosów szczery szept tak bardzo pragnę ciebie uwiecznić na zawsze chociaż w wersach tak mało mogę a chciała bym nieskończoność szczęścia ofiarować niewiele mogę ci dać moje myśli zapis…

gdybym mogła być motylkiem przysiadła bym na twym ramieniu choć na chwilkę w chwili uniesienia szepnę do uszka swoje niepokoje pragnienia tak bym chciała być motylkiem usiąść na twych ustach na chwi…

jaka szczęśliwa przez chwilę znowu byłam purpura paliła policzki w twoich myślach cudownie się czułam dryfowałam w wielkich obłokach ja mała chmurka patrzyłam na kwiatki te małe bławatki jakby były czymś unikalnym b…

bądź mi przyjacielem proszę jakiego pragnęłam od wieków do tańca i do różańca takim prawdziwym jakich jest niewielu bez względu na wszystko co się stanie taka jest cena przyjaźni ja żadnych protestów nie wnoszę po prostu…

tak trudno pogodzić myśli rozbite kołki na głowie wzgardzone raz w jedną stronę się chylą raz biegną ku tobie odbita cząstka skłania się ciągle w jedną i tą samą stronę byle by tylko uchwycić moment cichym szeptem po…

wydawać się tylko tobie może... lecz dla mnie nie jest nic obojętne wszystko co robię co się zdarzyło że ciągle myślę i tęsknię ma wielką wartość a pamięć... wydawać się tylko tobie może ach to drobiazgi serce…

Skarrr jesteś taka cudna piękna ubierasz czarną sukienkę pończoszki kusicielki och Skarrr pragnę twego ciałka Skarrr znowu te twoje... no cóż nie twoją miarą szyję swoje fanab…

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie