V
Głuchoniemy .
Od urodzenia nic nie słyszał.
Dłońmi mówił, oczyma słuchał.
Rozumiał.
Słowami własnymi miłość tłumaczył.
Żadnego dźwięku ludzkiego nie słyszał.
Sumienia głos własny.
Tak, głośny i wyraźny.
Wieczorami składał ręce i w myślach dziękował.
Nazwał to darem, którego potrzebował...
0
2
2