Ciepły prąd po plecach łaskotał. Brązowy wzrok czułem pod każdą mą kością. Prosto do serca mi skronią mamrotał i był przy nim swą obecnością. Cieszył mnie uśmiech, i żart, i chwila. Wiedziałem, że to nie potrwa wiecznie. A…
Y
Yaoshie
KrakówW serwisie od 2017
przeszedłeś przemknąłeś nam przez palce po cichu żeby nikogo nie obudzić i żeby nikt nie był w stanie Cię zatrzymać zegarek też nic na to nie poradzi zatrzymywany przez Ciebie w końcu jest tylko Twoim podwładnym jak my…
Utwory: 2
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.