Przejdź do treści
Y

Yaoshie

KrakówW serwisie od 2017

Bez

Miłosne

Ciepły prąd po plecach łaskotał. Brązowy wzrok czułem pod każdą mą kością. Prosto do serca mi skronią mamrotał i był przy nim swą obecnością. Cieszył mnie uśmiech, i żart, i chwila. Wiedziałem, że to nie potrwa wiecznie. A…

przeszedłeś przemknąłeś nam przez palce po cichu żeby nikogo nie obudzić i żeby nikt nie był w stanie Cię zatrzymać zegarek też nic na to nie poradzi zatrzymywany przez Ciebie w końcu jest tylko Twoim podwładnym jak my…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie